28 paź 2008

dzień 5 - Casablanca

Casablanca w 3 godz. Udało się bez problemu. Dostosowaliśmy się do wskazówek i znaleźliśmy czas tylko na zwiedzanie meczetu Hassana II. Olaliśmy kosmopolityzm w wersji północnoafrykańskiej (przynajmniej tak podają w przewodnikach).
Ogromne i piękne 800 mln dolarów... kto by pomyślał...













Brak komentarzy: